English version

sp4jaroslaw.w.interia.pl

 

 

 O NAS

O szkole

Kadra

Kronika
Historia

Patron

 INFORMATOR

Wydarzenia

Plan lekcji

Kontakt z nami

 SERWISY

Świetlica

Biblioteka

Pedagog

Rzecznik Praw Ucznia

 DZIAŁALNOŚĆ

Samorząd Uczniowski

Koła zainteresowań

Gazetka szkolna

Euroczwórka

Sport

 KLASYFIKACJA

Statystyka

Najlepsi uczniowie

Sukcesy uczniów

Złoci absolwenci

 ROZMAITOŚCI

Galeria

40-lecie

Nasze miasto

Bezpieczeństwo

Ciekawe strony


01.04.2008r. Prima Aprilis

 

 

Żarty, żarciki, nabieranie innych

 

 

 

 

          Prima aprilis, pierwszy kwietnia, zgodnie z tradycją dzień wzajemnego żartobliwego oszukiwania się, nabierania, wyprowadzania w pole przy pomocy nieprawdziwych, nierzadko niepokojących informacji.

Pochodzenie tego zwyczaju nie jest znane, choć uważano, że stanowi pozostałość rzymskiego święta Cerealiów, obchodzonego na początku kwietnia ku czci bogini urodzaju Cerery. W Polsce istnienie prima aprilis odnotowano
w XVI w. i już wtedy uchodził za dawny obyczaj.

 

 

 

 

 

 

 

 

Obyczaj:

1) ustalony sposób postępowania, z którym grupa ludzi wiąże oceny moralne. Obyczaj jest ściśle związany z systemem wartości uznawanych przez grupę. Nierespektowanie obyczajów podważa spoistość grupy, stąd nacisk ze strony grupy, aby go respektować.

Obyczaje są więc sankcjonowane przez różne odmiany presji społecznych - od dezaprobaty do wyobcowania z danej zbiorowości. Obyczaje regulują duży zakres spraw o istotnym znaczeniu społecznym, pozostających poza sferą obowiązywania prawa, moralności, religii. Obyczaje opierają się przede wszystkim na tradycji.

2) w rozumieniu F.A. von Hayeka bezosobowy przymus, niezbędny dla egzekucji prawa, oparty na wolności indywidualnej, a zwłaszcza na regułach moralnych
i konformizmie, co umożliwia wzajemne dopasowywanie się i skuteczność działań jednostek oraz zachowanie względnej równowagi w społeczeństwie, a przez to redukowanie konieczności stosowania przymusu jako środka utrzymania ładu społecznego.

   
  informacje na temat prima aprilis oraz obyczaju z encyklopedii znajdującej się na portalu http://www.wiem.onet.pl
   
   
   

     W naszej szkole dzień 1 kwietnia (prima aprilis) również upłynął w atmosferze wspólnych żartów. Uczniowie jeden drugiemu pokazywali, że mają dziurę
w spodniach, czy rozwiązanego buta. Niektórzy próbowali nabrać także nauczycieli mówiąc, że pada śnieg za oknem, czy że danemu nauczycielowi ktoś pomalował samochód.
Uczniowie nie pamiętając jaki to dzień wierzyli np., że na parkingu przed szkołą wylądował helikopter i kiedy nauczyciel to powiedział starali się zaglądać
w okna. Zdarzali się również tacy, którzy kiedy nauczyciel zażartował że jutro lecą na wycieczkę w kosmos dopytywali co mają ze sobą zabrać.

   
   
   
   
   

gk