English version

sp4jaroslaw.w.interia.pl

 

 

 O NAS

O szkole

Kadra

Kronika
Historia

Patron

 INFORMATOR

Wydarzenia

Plan lekcji

Kontakt z nami

 SERWISY

Świetlica

Biblioteka

Pedagog

Rzecznik Praw Ucznia

 DZIAŁALNOŚĆ

Samorząd Uczniowski

Koła zainteresowań

Gazetka szkolna

Euroczwórka

Sport

 KLASYFIKACJA

Statystyka

Najlepsi uczniowie

Sukcesy uczniów

Złoci absolwenci

 ROZMAITOŚCI

Galeria

40-lecie

Nasze miasto

Bezpieczeństwo

Ciekawe strony

GALERIA - 8 marca Dzień Kobiet - uroczysty apel klas IV - VI


 

 

NAWET NAJWIĘKSZY CZŁOWIEK TYLE JEJ ZAWDZIĘCZA

Autorski scenariusz z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet,

przygotowany przez  Piotra Czecha

przy współpracy Barbary Iwasieczko - muzyka
Grzegorza Kulas - sprzęt i nagłośnienie

Termin prezentacji programu: 8 marca 2007 r.

Miejsce prezentacji: Szkoła Podstawowa nr 4 w Jarosławiu

Uczeń 1 (Jarosław Macnar - kl IV e)

              Każdy nosi w swoim sercu miłość i wdzięczność, którą chce im ofiarować. To one poświęciły swój czas, nauczyły prawdziwego człowieczeństwa, pozwoliły poznać smak szczęścia. Różnie brzmią ich imiona.
 

 Uczeń 2 (Mateusz Bajdak - kl. IV e)

Dla każdego są to inne osoby, ale więź z nimi jest tak podobna.
Dziś, ósmego marca, chcemy przypomnieć sylwetki kilku kobiet, które odegrały ogromną rolę w życiu znanych, wielkich postaci
.


              Muzyka


Uczennica 1 (
Justyna Florek - kl. VI b)

             Jadwiga żyła zaledwie 25 lat, ale  na zawsze zapisała się w historii jako wspaniała królowa oraz matka polskiej nauki, kultury oraz ubogich i chorych. Uniwersytet Jagielloński... akademia  z wielowiekową tradycją. Trzeba jednak pamiętać, że po śmierci jej fundatora, króla Kazimierza Wielkiego, szkoła krakowska bardzo podupadła, a nawet przez pewien czas nie funkcjonowała wcale. Jednak starania młodziutkiej Jadwigi podniosły uniwersytet z tego upadku.  Królowa wytrwale dążyła do tego, aby odrodzić akademię
  i wzbogacić ją o wydział teologiczny, który dałby szkole pełne prawa i uznanie  w Europie Zachodniej. Skutecznie zabiegała o to u samego papieża.


              Muzyka

Uczennica 2 (Joanna Staromiejska - kl. VI b)

            Przed śmiercią zapisała na rzecz uniwersytetu  wszystkie swoje pieniądze, klejnoty i szaty. Ten drogocenny dar umożliwił dalszy rozwój szkoły. Gest młodej władczyni o dobrym sercu  pozwolił na zakup domu przy ulicy Grodzkiej, a przede wszystkim na ufundowanie budynku, będącego podstawą dzisiejszego Collegium Maius (czyt. Kolegium Majus).  

            Wśród tych, którzy dzięki Jadwidze mogli i wciąż mogą uczyć się w akademii, była i jest niezliczona grupa wielkich Polaków. Nieraz wyrażali oni swoją pamięć o królowej potężnej swym sercem - o uratowaniu przez nią uniwersytetu oraz innych, godnych uwagi czynach.  Największy spośród byłych studentów akademii, Jan Paweł II, tak mówił podczas  beatyfikacji królowej:

(odczytuje)

 – Gdybyśmy zdołali nawiedzić średniowieczne szpitale w Bieczu, Sandomierzu, Sączu, na Stradomiu, dostrzeglibyśmy dzieła miłosierdzia, których podjęła się polska władczyni. Wiedziała również, że droga do dobrobytu państwa i uznania w świecie wiedzie przez prężne uniwersytety, że siła państwa i Kościoła ma swoje źródło w starannej edukacji narodu.


Piosenka „StrumieŃ” P. Rubika -
wykonanie Oliwia Wysocka KL. v A


Ks. Józef Tischner
(Jarosław Macnar - kl. IV e)

  Najlepiej lubiłem wyjazdy z rodzeństwem do Starego Sącza - do babci, która mnie - swojemu Józiowi - schlebiała we wszystkim. Dziadek majstrował mi różne zabawki, a babcia dawała bardzo dobre jedzenie, do którego należał przede wszystkim placek z mąki i ziemniaków pieczonych na blachach. Dom prowadziła oszczędnie, nie wytwornie, ale było w nim zawsze czysto. Podłoga świeżo umyta, na stole biały obrus...


             Muzyka

Siostra Józefa Tischnera (Natalia Iwasieczko - kl. IV e)

           Babcia zawsze bardzo pilnowała, żeby nasze rodzeństwo nigdy się nie kłóciło. Wpajała nam, że rodzina Tischnerów w każdej sytuacji powinna sobie nawzajem pomagać. Jeżeli był jakiś problem, siadała z nami i dyskutowała. Sprawy uczyła nas rozwiązywać bezkonfliktowo. Dzięki niej  przedstawialiśmy swoje argumenty w ten sposób, że nikt się nie gniewał. A skoro nie było gniewu, to znaczy panowała zgoda. Zgoda i szczęście  – bo babcia uczyła nas również, jak  czerpać z codziennego życia zadowolenie.

           
            Muzyka

Matka F. Chopina - (Adrianna Gamrat - kl. V a)

            Syn mój, Fryderyk, skończył właśnie 8 lat. Rósł normalnie, uczył się, jak zwykle  jadał niechętnie. Był pełen dowcipu i uroku – jak wszystkie dzieci. Tylko muzyka dzieliła go od pozostałych rówieśników. Spędzał przy fortepianie długie godziny. Aż stało się! Uznano go za cudowne dziecko i poproszono o publiczny występ. Cała rodzina przeżyła to wydarzenie. Ubrałam Fryderyka w ciemny, aksamitny żakiecik. Przyszyłam nowy, biały, szeroko wykładany kołnierzyk. Sama nie uczestniczyłam w koncercie.

          
          Muzyka Chopina

           Na powrót syna czekałam niecierpliwie. Świadkowie jego triumfu musieli powtórzyć mi każdy szczegół wieczoru. Zasiedli do stołu i mówili, mówili, mówili.... A ja patrzyłam z czułością i dumą na Fryderyka. On spoglądał w taki sam sposób na mnie. Jakbyśmy nie słyszeli tego całego gwaru... W końcu zapytałam go, co – jego zdaniem – najbardziej podobało się publiczności. Odpowiedź, jaką usłyszałam, była niespodziewana: Biały kołnierzyk od ciebie, mamo...

        
         Muzyka Chopina

Uczennica 3 - (Paula Ostrowska - kl. IV e)


Matki dłonie
są domem
bez drzwi i okien.

Na mojej głowie
daszek z jej palców –
to wszystko.

Szept mamy nade mną :
 „Kochaj ludzi”.

W takim domu nie boję się żadnej burzy.

 

           Muzyka

Regina Brandstaetter - (Anastazja Pałka - kl. VI a) 

           Romana Brandstaettera poznałam w sposób przedziwny. Byliśmy widać sobie przeznaczeni. Znałam wielu przystojnych chłopaków. Ci wszyscy, którzy mi się podobali, zginęli w czasie wojny. Postanowiłam za mąż nie wychodzić, bo zdawało mi się, że nieszczęście następnemu przyniosę.

            Znalazłam się w Rzymie i zostałam sekretarką polskiego ambasadora. Przełożony kazał mi się zająć sprawą jakiegoś Brandstaettera. Ten podobno znany literat stanął w progu urzędu i powiedział, że mnie zna, że widział mnie oczyma wyobraźni. Ale po co ja to wszystko opowiadam? On sam do tego  przyznał się  w swoim wierszu:

Recytator - (Adrianna Gamrat - kl. V a)

Mój okręt płynie do Rzymu.
I nagle w owej spiekocie południa
Ujrzałem w sobie jak w magicznej kuli
Dziewczęcą postać w brokatach i złocie.
(...)
Wtedy poczułem, że dłonie tej pani
Jak dłonie mistrza rzeźbią mnie od nowa
I nowe kształty nadają mym myślom.

           Muzyka

Regina Brandstaetter - (Anastazja Pałka - kl. VI a) 

             Zachowywał się tak, jak gdyby naprawdę mnie znał od dawna. A zaskoczył mnie zupełnie, kiedy powiedział, że zostanę jego żoną. Odparłam, że nie zamierzam wychodzić za mąż, więc to niemożliwe.

PIOSENKA „NIE ZAKOCHAM SIĘ W TOBIE” - wykonanie Oliwia Wysocka kl. V a

Regina Brandstaetter - (Anastazja Pałka - kl. VI a) 


Ale on swoje.... że u Boga nie ma nic niemożliwego.
To właśnie mnie, swojej żonie,  poświęcił ten oto wiersz:

Co to jest radość, Panie?
Zgrzyt klucza w zamku
I nagła myśl:
Ona wraca do domu.

Jej  filiżanka na stole.
Jej  spojrzenie.
Jej  bezszelestne stąpanie.
Jej  pochylenie głowy nad książką.

Reszta to tylko bezduszne ściany,
Trochę mebli,
Trochę obrazów,
Książki
I próg,
Który codziennie przekraczam,
Pochylając głowę
Przed śladem
Jej  najdroższych stóp.

Za całe Jej życie,
Dziękuję Ci,

Panie.


PIOSENKA „PSALM DLA CIEBIE” P. RUBIKA -
 wykonanie Oliwia Wysocka kl. V a


Matka F. Chopina  i uczennica (na przemian) -
Adrianna Gamrat kl. V a i Gabriela Piśko kl. IV e


Każdy z nich wielki, choć tak zwyczajny.

Porwałby go wir codzienności,

Zakręciłby jak pustym kłosem,

Potem rzucił gdzieś w nicość.

 Ale u jego boku zawsze była Ona.
 

Ręce długie i białe jak mgła,

Palce smukłe jak czujki motyla.

Płynęła z wichrem zimowego wieczoru.

Dotykała jego głowy,
Oczu i serca.
 

Czuwała w bezkresne wieczory,

Pocieszała w smutku,

Uczyła przyszłości, 

Tworzyła niezapomniane chwile.

 

Jego matka, babcia, żona –

Najbliższa, niezastąpiona kobieta.
Nawet największy człowiek tyle jej zawdzięcza.


          Muzyka


Życzenia dla Pań
     (uczeń 1 i uczeń 2 ) - Jarosław Macnar - kl. IV e i Mateusz Bajdak kl. IV e